|
Do Osób eksplorujących Mongolię lub tam wybierających się...
Kochani,
nasi przyjaciele z Mongolii – tej prawdziwej, jurtowej, odległej od cywilizacji – bardzo często potrzebują pomocy. Wsparcia materialnego oraz dowodów naszej sympatii i pamięci. Tym cenniejszych, że aż z Polski... dlatego mile widziana jest wszelaka Wasza pomoc np. dary w postaci leków, przyborów szkolnych itp. Paczki pocztowe wysyłane z Polski – o dziwo – bez problemu dostarczane są do jurt nawet na tym „końcu świata”, ale wysyłka paczek z Polski do Mongolii jest kosztowna i niejednokrotnie przekracza wartość prezentu, dlatego lepszym rozwiązaniem są listy do pozostawionych tam przyjaciół, do środka, których możecie włożyć np. banknot. W ten sposób będziecie mieli pewność, że dar dotarł szybko i bezpośrednio do obdarowywanego. Że nikt go nie ukradł i pomoc nie jest oszustwem.
W katolickiej parafii w Ułan Bator działają polscy świeccy misjonarze i pracuje polski ksiądz - O. Wiktor Dziurdzia. W domu Savio Childrens Home w Ułan Bator opiekują się oni sierotami i dziećmi wyrzuconymi na ulicę. Można te mongolskie dzieciaki wspomóc wpłacając w Polsce złotówki na konto:
Salezjański Ośrodek Misyjny
PKO BP O/XVI Warszawa 50 1020 1169 0000 8702 0009 6032
z dopiskiem dla "Savio Home" z Mongolii
Wrażliwością na ludzką biedę odznacza się również personel naszej polskiej Ambasady w Ułan Bator. Pan ambasador Zbigniew Kulak z chęcią pośredniczy w przekazywaniu dalej pomocy charytatywnej pochodzącej z Polski a dary można wysyłać na adres placówki:
Ambasada RP w Ułan Bator Diplomat 95 Ajlin Oron Suuc VI ORC, PO BOX - 1049, Ulaanbaator – 13, MONGOLIA
Mongolia ma to do siebie, że tam się wraca... namawiam zatem podróżników, aby w trakcie przygotowań do kolejnego wyjazdu pamiętali o zaprzyjaĽnionych rodzinach, które na pewno znowu odwiedzicie podróżując po tajdze, tundrze, pustyni czy stepie. O ginącym plemieniu Caatanów..., a osoby wyjeżdżające po raz pierwszy uprzedzam, że na pewno odczują potrzebę pomocy napotkanym ludziom i warto być na to przygotowanym.
Szanowni Państwo – to takie proste. Małym wysiłkiem i wyrzeczeniem można znacząco pomóc komuś żyjącemu na drugim końcu świata! Każdy z Was może indywidualnie uczestniczyć w fundacji „Dla Pućmy”. Skala czynu nie jest najważniejsza, liczy się każdy drobiazg i gest...
Uprawiaj survival „z ludzką twarzą” i dołącz się do naszego grona...
Тусалсангд баярпапаа – to po mongolsku „dziękuję bardzo”!
Bolek Boleebaatar Uryn
|